Zeszyt 3 (643) – Tom 166 – MĄDROŚĆ CNÓT

maj – czerwiec 2016

SPIS TREŚCI

  • Wprowadzenie – ks. Mirosław Mróz
  • KS. KRZYSZTOF KRZEMIŃSKI – Wiara jako odpowiedź Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu
  • KS. MIROSŁAW MRÓZ – Cnota nadziei – droga ludzkiego oczekiwania
  • KS. ARTUR NIEMIRA – Cnota miłości w świetle encykliki Deus caritas est Benedykta XVI
  • KS. ZBIGNIEW WANAT – Chrześcijańska roztropność. Porzucona czy porzucana?
  • KS. ADAM MACHOWSKI – O sprawiedliwości, czyli o pierwszeństwie budowania cnoty usprawniającej ludzkie relacje, zanim nastąpi uzdrowienie systemu rządów
  • MICHAŁ MROZEK OP – Cnota męstwa dawniej i dziś
  • ANDRZEJ T. KUBANOWSKI – Cnota umiarkowania jako pokora w świetle komentarzy św. Tomasza z Akwinu do listów więziennych św. Pawła

STUDIA I REFLEKSJE

  • KS. JANUSZ SZULIST – Rodzinne wychowanie w wierze
  • KS. PAWEŁ LANDWÓJTOWICZ – Miłość Boga w Trójcy a małżeńskie communio personarum
  • ANDRIY YASTREMSKYY – Naśladowca świętego Pawła w Związku Radzieckim
  • KS. JANUSZ GRĘŹLIKOWSKI – Pogrzeb dziecka w świetle ustawodawstwa kanonicznego i polskiego

SPRAWY KOŚCIELNE I DUSZPASTERSKIE

  • Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa (materiały liturgiczne)

PRZEGLĄD BIBLIOGRAFICZNY

  • Leonard Fic, Buddyzm w kulturze Zachodu, Lublin 2016, (Seria: Religie Świata – Świat Religii, nr 18) – ks. Andrzej Wańka
  • Józef Grzywaczewski, Great Persecutions and the Reconciliation of the Lapsi, Warszawa 2015 – Eugeniusz Sakowicz
  • II Polski Synod Plenarny a synody diecezjalne, red. J. Krukowski, M. Sitarz, A. Pastwa, Lublin 2015 – ks. Janusz Borucki

STRESZCZENIA

  • KS. KRZYSZTOF KRZEMIŃSKI – Wiara jako odpowiedź Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu 

Szczególną rację godności człowieka stanowi powołanie do wspólnoty z Bogiem. Stworzony przez Boga człowiek został obdarowany władzami, które pozwalają mu nie tylko poznać istnienie osobowego Stwórcy, ale także podjąć zaproszenie do wewnętrznej i życiodajnej wspólnoty z Osobami Boskimi. W tym celu Bóg obdarza człowieka łaską wiary. Jest ona cnotą nadprzyrodzoną, przez którą za natchnieniem i za pomocą łaski Bożej wierzymy w prawdziwość rzeczy objawionych przez Boga, nie dla prawdziwości wewnętrznej poznanej naturalnym światłem rozumu, lecz z powodu autorytetu samego objawiającego się Boga, który się nie myli ani nie może zwieść człowieka (por. BF I, 48). Zbawcza wiara jest aktem/procesem bosko-ludzkim. Wpierw jest darem Bożym, nadprzyrodzoną cnotą wlaną przez Boga. Ze strony człowieka domaga się osobowej odpowiedzi w postaci zaangażowania rozumu i woli, całej osoby ludzkiej. U początku bycia chrześcijaninem nie ma jakiejś idei, ale jest spotkanie z wydarzeniem, Osobą Jezusa Chrystusa, które nadaje ludzkiemu życiu nową perspektywę i decydujące ukierunkowanie. W tym sensie wiara jest osobowym przylgnięciem człowieka do Boga i równoczesnym przyjęciem prawd, które Bóg objawia, a Kościół jako takie w sposób nieomylny podaje do wierzenia. Żywa wiara znajduje potwierdzenie w uczynkach, w konkretnych życiowych wyborach. W ten sposób człowiek urzeczywistnia swoje najwyższe powołanie, jakim jest uczestnictwo w osobowym życiu Trójcy Świętej. Historia zbawienia – od Abrahama, przez Hioba, Maryję, po współczesnych chrześcijan, głównie męczenników – ukazuje piękno postawy ludzi, którzy do końca zawierzyli Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu.

  • KS. MIROSŁAW MRÓZ – Cnota nadziei – droga ludzkiego oczekiwania

Artykuł prezentuje nadzieję jako cnotę teologalną, jedną z trzech, oprócz wiary i miłości, ukazując ją jako „cnotę drogi”, która ugruntowuje rodzaj szczęśliwego oczekiwania na wieczne bycie z Bogiem w niebie. Chrześcijanin pokładając ufność w obietnicach Chrystusa widzi swoje bycie na ziemi jako pielgrzymowanie ku życiu wiecznemu, kroczenie ku nieprzemijającej wiecznej szczęśliwości. Jego wewnętrzny stan można zatem określić jako ten, rozciągający się pomiędzy „już” i „jeszcze nie”, pomiędzy „spełnieniem”, a ciągłym „dążeniem” do ojczyzny, która jest w niebie. Chrześcijanin, który przylgnął do Chrystusa i został wypełniony łaską Ducha Świętego ma nadzieję, że Bóg wypełni swoje obietnice względem niego, i ofiaruje mu „wieczne mieszkanie” i „obcowanie ze świętymi” w swoim Królestwie. Ta nadzieja jest już jego pewnością, gdyż ma ufność w słowo Chrystusa, swojego zbawcy: „Jezu ufam Tobie”. Nadzieja jest daną chrześcijaninowi wewnętrzną siłą, wlaną w czasie chrztu i wszczepioną przez Boga nadprzyrodzoną sprawnością, która w woli człowieka umacnia niezachwianą wiarę we wspomagającą wszechmoc Bożą. Cnota nadziei jako dar łaski Ducha Świętego tak bardzo ukierunkowuje chrześcijanina na cel ostateczny, że nie może się on obrócić  – jeżeli współpracuje z tą łaską – ku obiektywnemu złu i grzechowi. Posiada ona zatem swoją podstawę w realnym, uwarunkowanym mocą łaski, już teraz istniejącym uczestnictwie w życiu Bożym, które zostało dane człowiekowi przez Chrystusa (2 P 1, 4). Współcześnie jednak człowiek zamiast posiadać nadzieję wieczną, zamienił ją na ideologiczny optymizm łudząc się wiarą w postęp, w siłę napędzającą ludzki marsz ku utopii. Autor wiele miejsca poświęca w artykule tej rodzącej się fałszywej nadziei. Metodyczny optymizm wielu ludzi jedynie w to, co ziemskie, teraźniejsze i jednostkowe, jest rezultatem zaniku nadziei prawdziwie chrześcijańskiej, nadziei na życie wieczne. Człowiek buduje nową „wieżę Babel”, pokazując różne formy własnego antidotum na cierpienie i śmierć. Tylko jednak w Chrystusie jest zabawienie i pełna odpowiedź na ludzkie dążenie do szczęścia. W chrześcijańskim układzie cnót, jedynie nadzieja zabezpiecza, z jednej strony przed zuchwalstwem, z drugiej zaś przed rozpaczą. Celem nadziei chrześcijańskiej jest królestwo Boże, to jest zjednoczenie człowieka i świata z Bogiem poprzez akt Bożej mocy i miłosierdzia.

  • KS. ARTUR NIEMIRA – Cnota miłości w świetle encykliki Deus caritas est Benedykta XVI 

Benedykt XVI w encyklice „Deus Caritas est” rozważa miłość w dynamizmie cnoty, a więc w jej dialogicznej strukturze daru i odpowiedzi, które wzajemnie się przenikają, gdyż są uczestnictwem w miłości samego Chrystusa i wpływają na kształt relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem oraz na kształt relacji międzyludzkich. Miłość jako realizacja życia cnotliwego chrześcijanina nie jest już przykazaniem nałożonym z zewnątrz, ale konsekwencją pogłębionej relacji z Bogiem, wiary, która spełnia się w miłości. W artykule przeanalizowany został nadprzyrodzony charakter cnoty miłości. Jej zasadniczym aspektem jest naśladowanie Chrystusa, do którego miłość we wszystkich swoich wymiarach: eros, agape i caritas jest powołana.

  • KS. ZBIGNIEW WANAT – Chrześcijańska roztropność. Porzucona czy porzucana?

Roztropność jest cnotą o fundamentalnym znaczeniu dla całokształtu życia moralnego człowieka. Autor artykułu odwołując się do myśli św. Tomasza z Akwinu oraz nauczania Kościoła wskazuje na niektóre współczesne problemy z rozumieniem i osiąganiem prawdziwej roztropności. Najpierw zwraca uwagę na wpływ prądów kulturowych: relatywizmu i sekularyzmu. W tym kontekście omawia następnie wybrane przykłady porzucania roztropności. Na koniec akcentuje znaczenie ludzkiej grzeszności i podkreśla, że negatywny wpływ wszystkich omówionych czynników można przezwyciężyć otwierając się na łaskę Bożą.

  • MICHAŁ MROZEK OP – Cnota męstwa dawniej i dziś 

Już w Gorgiaszu Platona widać odwieczny konflikt pomiędzy rozumem i wolą, pomiędzy cnotą i przemocą. Grecka etyka wprowadza tło do rozważań o męstwie: jest ono niezbędne do obrony wartości i porządku społecznego. W myśli św. Tomasza i tradycji Kościoła tradycja ta zyskuje nowy wymiar: cnota arete zostaje podniesiona i wykorzystana do opisu ludzkiej świętości i nadprzyrodzonego podążania do szczęścia, podczas gdy wada i grzech stanowią dokładny opis nadużycia wolności. Męstwo to panowanie nad sobą w obliczu z jednej strony strachu, szczególnie tego instynktownego w sytuacji zagrożenia utraty życia, a z drugiej strony do nadawanie właściwej miary odwadze. Chodzi o złoty środek między tchórzostwem i brawurą. Szczególnym przejawem cnoty męstwa jest męczeństwo.

  • ANDRZEJ T. KUBANOWSKI – Cnota umiarkowania jako pokora w świetle komentarzy św. Tomasza z Akwinu do listów więziennych św. Pawła

Niniejszy artykuł jest próba przedstawienia Tomaszowej koncepcji cnoty pokory jako składnika cnoty umiarkowania i jednej z najważniejszych sprawności, które stanowią o istocie życia chrześcijańskiego. Koncepcja św. Tomasza z Akwinu jest bardzo silnie osadzona na wykładzie biblijnym oraz refleksji systematycznej. Stąd też autor artykułu oparł się na komentarzach Akwinaty do Listów Więziennych św. Pawła Apostoła, a także Summie teologicznej. Biblijny opis pokory oraz analiza właściwa teologii spekulatywnej zostają z sobą zestawione, zarysowując obraz komplementarnej koncepcji chrześcijańskiej humilitas według Doktora Anielskiego. Posiadanie właściwego pojęcia pokory i umiarkowania jest we współczesnych czasach cenną pomocą w rozwiązywaniu problemów związanych z relacjami międzyludzkimi oraz religijnością.

STUDIA I REFLEKSJE

  • KS. JANUSZ SZULIST – Rodzinne wychowanie w wierze

Przedmiotem nauczania społecznego Kościoła jest rodzina. Człowiek rodzi się w rodzinie, a następnie w ramach relacji do swoich rodziców, rodzeństwa i pozostałych krewnych otrzymuje pierwsze zręby wartości i zasad, które są kluczowe dla późniejszego funkcjonowania w społeczeństwie. Natura człowieka, poddanego procesom wychowawczym, obejmuje zarówno element fizyczny, jak i duchowy. Celem publikacji jest wskazanie na konieczność uwzględnienia czynnika wiary dla uzyskania w efekcie komplementarnej koncepcji człowieka. Materiał źródłowy niniejszej publikacji stanowią dokumenty nauczania społecznego Kościoła, a także opracowania z zakresu etyki oraz pedagogiki. Publikacja składa się z dwóch części. W pierwszej z nich zarysowano misję wychowawczą rodziny. W drugiej zaś części zaprezentowano czynnik wiary jako nieodzowny element w procesie kształtowania młodego pokolenia.

  • ANDRIY YASTREMSKYY – Naśladowca świętego Pawła w Związku Radzieckim 

Henryk Mosing (1910-1999) − światowej sławy uczony, wybitny mikrobiolog XX wieku, który przyczynił się do uratowania życia dziesiątków tysięcy ludzi w byłym ZSRR od tyfusu plamistego i innych chorób zakaźnych, jednocześnie potajemnie przyjął święcenia kapłańskie i przez ponad trzydzieści lat, wykorzystując możliwości, które dawała mu praca zawodowa, działał jako ksiądz rzymskokatolicki. Obierając za swego patrona świętego Pawła – Apostoła Narodów, starał się wiernie go naśladować. Swoją pracę misyjno-duszpasterską prowadził na rozległych terenach Związku Radzieckiego, państwa opartego na ideologii wojującego ateizmu. Posługę tę sprawował bardzo często z narażeniem swego życia, ryzykując aresztowaniem za wrogą państwu działalność, długoletnie więzienie, a nawet najtragiczniejsze konsekwencje. Mimo to pełnił ją niestrudzenie, z wielką miłością do bliźniego i na chwałę Boga.